Kto ci powiedział, że nie jesteś tego wart?

Mireia Darder

Wszyscy mamy przekonania, które nas ograniczają, uniemożliwiają rozwój lub promowanie naszego profesjonalnego wizerunku … a one nie są prawdziwe. Wykryj je i możesz je zmienić.

Aby wyszkolić pchły , gwiazdy pokazów o zaskakującym sukcesie w XIX wieku, których, jak mówią, wciąż jest, umieszcza się je pod szklanym dzwonem od momentu narodzin.

W ten sposób po wielokrotnym zderzeniu się ze szkłem dowiadują się, że jeśli nie chcą zrobić sobie krzywdy, mogą tylko skoczyć na określoną wysokość. Później, gdy dzwonek zostanie usunięty, zawsze skaczą na tę samą odległość , na którą zostali wytrenowani.

Do pewnego stopnia ludzie funkcjonują w ten sam sposób . Na każdym z nas umieszczono dzwonek, który ograniczył naszą wizję naszych możliwości i tego, co możemy zrobić. Ale w rzeczywistości jesteśmy kimś więcej, niż nam się wydaje.

Podobnie jak wyszkolona pchła, możemy skakać znacznie wyżej i wykonywać więcej różnych skoków, niż myślimy, że jesteśmy w stanie wykonać kondycję. Jednak my ograniczamy i ograniczamy nasze działania. Zostaliśmy „przeszkoleni”, aby zachowywać się w określony sposób.

Ten niewidzialny dzwon, ten fałszywy sufit, który ogranicza nasz rozwój, jest zbudowany przez przekonania naszej rodziny, środowiska kulturowego i szkolnego.

Skąd się biorą ograniczające przekonania?

Będziemy mieć mniej lub bardziej ograniczające przekonania w zależności od środowiska rodzinnego, w którym dorastaliśmy; zawsze będzie ich więcej, jeśli wychowaliśmy się w środowisku, w którym byliśmy zmuszeni się bronić .

A jeśli wzbudził strach i zostaliśmy zaatakowani przemocą lub dewaluacją („jesteś głupi” lub „nie będziesz w stanie”), bardzo trudno będzie nam rozwinąć kreatywność: nasza energia będzie koncentrować się bardziej na przetrwaniu niż na odkrywaniu możliwości i możliwości.

Ograniczające przekonania będą mniejsze, jeśli dorastaliśmy w środowisku, w którym czujemy się bezpiecznie, reagując na nowe bodźce i podążając za naszymi impulsami.

Wiele przekonań, których się nauczyliśmy, a które były sposobem na przystosowanie się do naszego środowiska, z czasem ogranicza wrodzony potencjał, który w nas tkwi.

Tak jak pchły są biologicznie zdolne do wykonywania różnych skoków, mimo że „nauczyły się” je wykonywać tylko w jeden sposób, tak często jesteśmy ślepi i nie jesteśmy w stanie zrozumieć, że mamy o wiele więcej możliwości, niż nam się wydaje . W ten sam sposób, w jaki pchła nie widzi szkła, w naszej nieświadomości mamy również szklankę, która nas otacza.

Jak rozbić szklany dzwonek?

Jesteśmy świadomi tej bariery tylko wtedy, gdy mamy pragnienie i nie czujemy się zdolni do jego osiągnięcia lub spełnienia . W tej sytuacji warto zidentyfikować, jakie są ograniczające nas przekonania, które nas od niej oddalają.

Najbardziej odkrywcze oznaki to wewnętrzne afirmacje typu „nie mogę”, „nie jestem zdolny”, „nie zasługuję na to” … Przeciągając ten wątek, możemy określić, jakie warunki nas stawiają.

W rzeczywistości, nawet jeśli mamy ograniczające przekonania, wszyscy jesteśmy w stanie je modyfikować , o ile jesteśmy gotowi przeprowadzić nową naukę, która pozwoli nam się ich pozbyć.

Istnieją przekonania dotyczące tożsamości, takie jak „Jestem słabym człowiekiem”, „Jestem gównem”, „Nie jestem tego wart”, „to nie dla mnie”, w których osoba jest zamknięta. Istnieją również uwarunkowania kulturowe, które ustalają zachowania związane z byciem określonej płci.

Bardzo częsty przykład: czy ciężko jest „sprzedać się”?

Tak jest w przypadku Marii. Przyszła do mojego biura bardzo zaniepokojona, ponieważ nawet będąc dyrektorem marketingu i przywykła do sprzedaży i promowania produktów i firm, czuła się niezdolna do stworzenia własnego wizerunku i ujawnienia się teraz, gdy zdecydowała się podjąć nowy aspekt jako freelancer, aby towarzyszyć i doradzać profesjonalistom.

Miała wiedzę i narzędzia, by to zrobić, ale nie mogła zastosować tych zasobów do siebie. Dowiedzieliśmy się, jakie były jego ograniczające przekonania.

„Co powstrzymuje cię przed promowaniem siebie?” - zapytałem go. Widzieliśmy, która była główna bariera, niewidzialne szkło, które ją otaczało.

Odkryliśmy, że miał przekonanie, że „ważniejsze jest pomaganie innym niż sobie”. Docenianie siebie było dla niej typowe dla egoistycznej i pretensjonalnej istoty. Tym bardziej, jeśli chodziło o pokazanie tego innym, aby mogli dostać pracę. Kiedy wyobraził sobie możliwość wypromowania się i wyjaśnienia wszystkiego, co wiedział, przyszedł mu do głowy pomysł: "Co ludzie o mnie pomyślą?"

Zaproponowałem jej, żeby zachowywała się tak, jakby była jednym z produktów, które wcześniej pomogła jej sprzedać. Sporządziliśmy listę czynności niezbędnych do przeprowadzenia akcji promocyjnej. Pierwszą rzeczą było sporządzenie listy możliwości i wartości produktu , więc zabraliśmy się za wyliczenie potencjału Marii.

Kiedy skończyliśmy, po przejrzeniu wszystkiego, co zrobiła w swoim życiu i zobaczeniu, jakie umiejętności były do ​​tego potrzebne, Maria dostrzegła część siebie, której wcześniej nie była w stanie kontemplować. Jego samoocena poszerzyła się i potrafił rozpoznać, co mógł zrobić, a czego nie, podczas gdy wcześniej jego spojrzenie uwzględniało tylko to, czego nie wiedział lub nie mógł zrobić.

Podobnie jak drzewo, które jest skręcone w trakcie wzrostu pod wpływem wiatru, a następnie może rosnąć prosto, dając smaczne owoce, María była w stanie nauczyć się funkcjonować w nowy sposób, szerszy i bardziej elastyczny w stosunku do koncepcji, którą miała o sobie. . Potrafił wykorzystać swoje umiejętności i wiedzę do promocji siebie, budując własne portfolio firmy i klientów, a także swój wizerunek zawodowy.

Zerwij z mandatami dotyczącymi płci

Ale w rzeczywistości jej najbardziej ograniczające przekonanie dotyczyło uwarunkowań kulturowych związanych z byciem kobietą.

Kobiety nie są sprzedawane i nie pełnią roli społecznej. Uczymy się, że główną rolą kobiety jest troska o innych (męża i dzieci) i ogranicza się ona do sfery prywatnej.

Kobieta z reguły też ma trudniej przyjąć rolę lidera niż mężczyźnie (bo wtedy mówi się o niej, że jest władcza).

Innym z głęboko zakorzenionych przekonań w naszym społeczeństwie jest to, że najlepszym sposobem działania jest konkurowanie o to, by zawsze być pierwszym, wygrywać i zostawiać innych w tyle. To wizja świata bardzo typowa dla mapy człowieka Zachodu.

Jednak, jak wiemy, mapa nie tworzy terytorium i aby poszerzyć to przekonanie , które w wielu przypadkach jest nie tylko ograniczające, ale i męczące , opowiem Ci historię.

Mówi się, że antropolog zaczął bawić się grupą afrykańskich dzieci, które obok drzewa ustawiły ogromny kosz z owocami. Powiedział im, że ten, kto przyjdzie pierwszy, może zatrzymać wszystkie owoce w nagrodę.

Ku jego zaskoczeniu, gdy zaczął, wszystkie dzieci trzymały się za ręce i jednocześnie sięgały do ​​kosza . Usiedli w kręgu wokół owocu i razem się nim delektowali.

Kiedy antropolog zapytał ich, dlaczego zdecydowali się tak biegać, dzieci odpowiedziały: „Jak jedno z nas może być szczęśliwe, skoro wszyscy inni są smutni?”. . Dobre pytanie, prawda?

Popularne Wiadomości