Dużo myślę o śmierci. Czuję się przeciążony. Obsesja na punkcie kontroli

Jorge Bucay

Jorge i Demián Bucay co tydzień odpowiadają na Twoje wątpliwości i konflikty. Dziś mówimy o OCD, strachu przed śmiercią i nauce liczyć na innych.

Dużo myślę o śmierci

Kilka miesięcy temu zmarł wspaniały przyjaciel. Był mniej więcej w moim wieku, 47 lat. Od tamtej pory dużo myślę o śmierci. Na początku ta myśl przychodziła i odchodziła; jakby o nim fantazjowała. Ale teraz są chwile, kiedy jestem tak przytłoczony, że trudno mi oddychać. Co mogę zrobić?
Patricia (e-mail)

  • Droga Patricio: Wydaje się całkiem jasne, że identyfikowałeś się ze swoim przyjacielem . Umarła, była w twoim wieku i oczywiście pomyślałeś: „ Mnie też to może się przydarzyć ”.
  • Mówisz, że „tak jakby” fantazjowałeś o śmierci; Cóż, to nie było „jak gdyby”, rzeczywiście tak było. Fantazjowanie to sposób, w jaki ludzie muszą odkrywać doświadczenia, których jeszcze nie mieliśmy i do których chcemy się przygotować . Jesteś w wieku, w którym staje się to konieczne. Nie dlatego, że jesteś bliski śmierci (wcale!), Ale ponieważ przekroczyłeś (szacowaną) połowę życia i naturalne jest, że zaczynasz myśleć o wyjściu.
  • Stało się, że się boisz. I stracić strach przed śmiercią , z dala od starając się nie myśleć o tym, uważamy, że należy zbadać ten temat dokładnie . Zadaj sobie wszystkie pytania, które pojawiają się, gdy nawiedza duch śmierci. Może to pomoże ci dojść do jedynego pytania, które naszym zdaniem jest naprawdę ważne: czego chciałbyś doświadczyć, gdy nadejdzie ten moment?

W ten sposób myślenie o śmierci może pomóc nam żyć: popycha nas do podjęcia decyzji, co zrobić z naszym czasem, ponieważ jesteśmy w pełni świadomi, jak bardzo jest on ograniczony i skończony.

Czuję się przeciążony

Jestem jedynakiem, mam dzieci i wnuka. Trudno mi się wypłynąć; wiele razy muszę zachowywać się jak matka i ojciec. Często mam kłótnie z matką i jedną z moich córek. Piszę, żeby wyeliminować negatywne emocje, co mi radzisz?
Monika (e-mail)

  • Droga Monico, Wydajesz się czuć samotną i przeciążoną . Rozumiemy, że w Twojej sytuacji kusi, aby spróbować pełnić wszystkie role, ponieważ uważasz, że tego potrzebuje Twoja rodzina, ale nikt nie może być jednocześnie ojcem i matką. Możesz zrobić wszystko, co możliwe, aby dać z siebie wszystko, ale nie możesz zastąpić drugiego rodzica.
  • W tej sytuacji, w której wydaje się, że tak wiele spada na twoje barki, lepiej byłoby, gdybyś mógł oprzeć się na swojej matce i móc liczyć na swoją córkę, zamiast mieć tam dwa kolejne fronty bojowe. Spróbuj spojrzeć na tarcie w życzliwy sposób.
  • Warto pomyśleć, że sytuacja wpływa również na nich i że to, co cię denerwuje, może być sposobem radzenia sobie z tymi trudnościami lub skutkiem niepewności. Poproś ich, aby zrozumieli, że wszyscy jedziecie na tej samej łodzi i że ważne jest, aby współpracować, aby doprowadzić to do skutku. W tej interakcji możesz znaleźć wzajemne wsparcie, a negatywne emocje mogą raczej krążyć w tobie niż stagnować .

Obsesja na punkcie kontroli

Jesteśmy w związku od sześciu lat i jesteśmy małżeństwem od sześciu miesięcy. Wywołało mnie obsesyjno-kompulsywne zaburzenie związane ze sprzątaniem, porządkowaniem i sprawdzaniem drzwi i kluczy. Mam dużo niepokoju i czuję, że mój partner go generuje, ponieważ jest bardzo niechlujny, lubi pić i palić marihuanę. Cały czas staram się to kontrolować. Jak mam się z tego wydostać?
Gisela (e-mail)

  • Droga Gisela: Przede wszystkim powiedzmy, że nie wierzymy, że to twój mąż stworzył dla ciebie taką sytuację. Jeśli jest to zaburzenie obsesyjno-kompulsywne (OCD) i wydaje się, że tak jest, prawdopodobnie jest to coś, co było w tobie utajone i wywołało tę sytuację. Jest jednak prawdopodobne, że inny stresujący stan mógł wywołać OCD.
  • Mówisz, że próbujesz „cały czas to kontrolować”. Cóż, potrzeba kontroli staje się częścią problemu . Kompulsje i rytuały są właśnie próbą kontrolowania tego, co niekontrolowane. Prawdę mówiąc, większość rzeczy jest poza naszą kontrolą, a tym bardziej działania kogoś innego. Czasami, gdy sytuacja sprawia, że ​​czujemy się niepewnie, staramy się znaleźć pewność gdzie indziej: czystość, drzwi, klucze …
  • Pytanie, które powinieneś sobie zadać, brzmi: dlaczego teraz niepokoją cię postawy, które z pewnością przez te sześć lat miałeś okazję zweryfikować. Czy może to mieć związek z faktem, że jesteś żonaty? Dlaczego to sprawia, że ​​jego postawa wpływa na ciebie bardziej niż wcześniej?
  • Byłoby ważne , abyś powiedział mu, jak i dlaczego czujesz się zdenerwowany i doszedłeś do porozumienia . Na przykład możesz zarezerwować miejsce w domu, aby mógł się nim cieszyć na swój własny sposób, nie powodując z tobą tak dużego konfliktu.

Jeśli obsesje i kompulsje uniemożliwiają Ci codzienne życie, być może będziesz musiał skonsultować się ze specjalistą.

Wyślij nam swoje zapytanie na adres [email protected], a my zajmiemy się nim w kolejnych biurach.

Popularne Wiadomości