Zmień swoje relacje z psem (i jego zachowanie) w 8 krokach

Eli hinojosa

Dzięki programom edukacyjnym dla psów, opartym na błędnych teoriach o „dominujących” psach, jesteśmy zdezorientowani. Czego naprawdę potrzebuje nasz psi przyjaciel?

Spacerujemy po parku z psem. W oddali zbliża się ktoś z innym psem. „ Czy dominuje?” - pyta nas z troską , podnosząc głos i zachowując dystans; "Czy to moje jest trochę dominujące." Rozmowie tej często towarzyszy napięcie na smyczy; drugi właściciel nie może przestać się martwić, co oczywiście przechodzi na jego psa. Ta opisana sytuacja jest częsta.

W tym scenariuszu psom trudno jest rozwinąć minimum umiejętności społecznych i dobrych manier, przedstawiając się obcemu psu.

Od wielu lat nie możemy uniknąć refleksji, ze względu na nasz zawód i posiadanie czterech psów, nad zagadnieniami związanymi z teorią dominacji.

Teoria, która powoduje więcej problemów niż rozwiązuje

Pierwsza refleksja dotyczy tego, czy ta teoria, która rzekomo narodziła się po to, by lepiej rozumieć psy w celu polepszenia współżycia z nimi, spełniła swoją misję, czy też rzeczywiście, daleka od rozwiązywania i zapobiegania, stała się przyczyną lub częścią wielu problemów.

Trudno jest polepszyć współistnienie z podejścia konfrontacyjnego zamiast pojednawczego.

Bo czym właściwie jest pies „dominujący”? A raczej, co zdaniem właścicieli jest pies „dominujący”? Nieuchronnie ludzie wierzący w teorię dominacji myślą, że dominujący pies to pies, który zawsze myśli o dominacji nad innymi, często nawet nad ludźmi , i że w tym celu nie mają problemu ze stosowaniem agresywnych zachowań.

Często mówi się, że dominujący pies zawsze chce nas wyprzedzić, jest zaborczy, terytorialny i nieustannie przypomina innym o swojej randze. Kiedy świadomie lub nieświadomie myślimy o tym, nieuniknione jest, że wszystko , co robi nasz pies, zostanie źle zinterpretowane. Nasze zachowanie wobec niego się zmienia, związek się pogarsza , a my myślimy, że musimy go „ujarzmić”, żeby jego zachowanie się poprawiło.

Teoria dominacji nieuchronnie prowadzi nas do poprawiania i karania psów, próbując umieścić je na niższej pozycji niż my. Być może najlepszym sposobem na zbudowanie psa „dominującego” jest myślenie, że mamy psa „dominującego” , ponieważ efekt „Pigmaliona” działa na dobre rzeczy, ale także po to, aby przekonać kogoś, aby zachowywał się tak, jak nie jest.

Psy dominujące czy zestresowane?

Z naszego doświadczenia jako psich wychowawców mamy bardzo mocne zdanie na temat psów „dominujących”: są to zazwyczaj psy przestraszone lub zestresowane, które ukrywają swoje obawy , tak jak to często robią ludzie, z zachowaniami obsesyjnymi, impulsywnymi lub nadpobudliwymi . Stres, który często towarzyszy strachowi, sprawia, że gorzej się komunikują, błędnie interpretują rzeczywistość i często uciekają się do agresywnych zachowań, ponieważ uważają, że wszystko wokół nich jest groźne i niebezpieczne.

Tak zwane psy „dominujące” w rzeczywistości mają tendencję do ukrywania strachu i stresu.

Biolog David Mech ukuł teorię dominacji, aby wyjaśnić model społeczny watah wilków . Jego teorie znajdują odzwierciedlenie w książce El Lobo. Ekologia i zachowanie zagrożonego gatunku w roku 1970. W nim opisuje, jak uwięzione wilki z różnych źródeł walczyły o dominację nad innymi. Ten, który wygrał wszystkie bitwy, był uważany za alfę, a inni byli zorganizowani w niższej randze.

Mech wielokrotnie uzasadniał, że jego wnioski były błędne, ponieważ opierały się na dostępnych mu w tamtym czasie środkach i jego słabym doświadczeniu, ponieważ właśnie skończył doktorat. To, co Mech zauważył, to biedne wilki w niewoli. Zestresowany i przestraszony.

I to jest początek teorii dominacji, która została później wykorzystana w programach telewizyjnych do zwiększonego stresu psów na całym świecie. Ale tak naprawdę nie powinno to mieć dla nas większego znaczenia, ponieważ spojrzenie na zachowanie wilków w celu wyjaśnienia zachowania psów domowych jest dość absurdalne. Mają zupełnie inne środowisko i potrzeby!

Zdrowsza teoria: rodziny, a nie stada

Po wielu latach pracy w terenie ze stadami na wolności Mech opublikowała w 2000 roku kolejną książkę, w której demontuje wszystkie swoje poprzednie teorie i stwierdza, że powinniśmy zmienić nazwę ze stada na rodzinę . Nie ma członków alfa, beta, gamma itp. W rzeczywistości są tylko rodzice, bracia, wnuki.

David Mech poprosił o zmianę terminu samiec alfa na wilka reprodukcyjnego, a także o zaprzestanie publikowania jego książki z roku 1970. Ku swemu żalowi, nie osiągnął żadnej z tych dwóch rzeczy.

W swojej nowej książce Mech mówi o naturalnym przywództwie : podobnie jak u ludzi, dzieci podążają za rodzicami lub innymi starszymi wilkami i uczą się od nich , a także opiekują się i chronią swoje potomstwo, ucząc je, jak uprzejmie ogranicza twoje bezpieczeństwo.

W stadach, które mogą być liczne (20 lub 30 osobników), przy obfitym pożywieniu wszyscy jedzą w tym samym czasie. Jeśli jest go mało, najpierw zjadają szczenięta lub matkę, która opiekuje się szczeniętami, a następnie zwracają maluchom jedzenie. A kiedy młody wilk chce „przewodzić”, nie konfrontuje się z ojcem: opuszcza grupę, aby móc założyć własną rodzinę.

Edukuj pozytywnie

Jeśli naprawdę zależy nam na zdrowym współistnieniu z psami, wystarczy pomyśleć o tym, jak zaspokoić ich potrzeby , zrozumieć etapy ich życia (nie możemy myśleć, że nastolatek może się zachowywać lub mieć taką samą edukację jak dorosły) i nauczyć je pewnych zasad współżycia . Tutaj pojawia się edukacja.

Istnieje również wiele rozbieżności dotyczących sposobu szkolenia psów. Po raz kolejny sugerujemy kierowanie się zdrowym rozsądkiem i unikanie sprzecznych informacji, które możemy znaleźć w Internecie czy telewizji.

Najlepszy model wychowania psa jest pozytywny. Ale ten termin był w ostatnich latach prostytuowany i wielu trenerów używa go, nie wiedząc ani nie przestrzegając, czym naprawdę jest ten sposób interakcji z psami.

Pozytywna psia edukacja jest czymś tak rozsądnym, jak tworzenie ram współistnienia, w których nie ma miejsca na strach, dyskomfort czy ból.
Z tego powodu wykluczamy poprawki lub kary, które faktycznie służą zaprzestaniu zachowań z obawy przed ich kontynuowaniem i zepsuciem relacji z psami.

Od lat zajmujemy się leczeniem wielu przypadków psiej agresywności , a wiele z nich ma swoje źródło w modelach edukacyjnych polegających na wywoływaniu u psa strachu, gdy robi pewne rzeczy. A on się uczy, że w niektórych sytuacjach stajemy się niebezpieczni i musi się przed nami bronić.

Nie możemy jednak mylić edukacji wolnej od kary z brakiem reguł i granic . Te muszą istnieć, po prostu musimy znaleźć dobry sposób, aby je stworzyć.

Jak zmienić zachowanie psa

1 Dbaj o niego bez stresu

Nie zamieniajmy koegzystencji w trening, który wymaga ciągłego myślenia „co nagrodzić” lub „co ukarać”. Postawmy ten wysiłek, aby być konsekwentnym, przewidywać i zapobiegać niepożądanym zachowaniom.

2 Lepiej zapobiegać

Jeśli Twój pies spróbuje czegoś, czego nie lubisz, nie złość się - po prostu powstrzymaj to od tego. Na przykład, jeśli twój pies stanie na dwóch łapach na stole, aby zdobyć jedzenie, nie bądź niegrzeczny, nie krzycz na niego. Po prostu trzymaj jedzenie poza zasięgiem. W krótkim czasie zrozumiesz, że to nie działa i przestaniesz to robić. Psy są bardzo funkcjonalne, robią tylko to, co potrafią.

3 Nie denerwuj go …

Nie podniecaj swojego psa. Większość nieprzyjemnych zachowań związanych z koegzystencją ma związek z nadmiernym stresem . Nigdy nie prosili o nasze usługi, ponieważ pies jest spokojny!

4 … Nawet nie próbuj go męczyć

Nadmierne ćwiczenia lub gwałtowne ćwiczenia są zwykle silnym stresorem . Często narażamy psy na zbyt wysokie obciążenia fizyczne, aby „zmęczyć je, a potem uspokoić”… a potem okazuje się, że po intensywnym spacerze przybywają bardziej podekscytowane niż wtedy, gdy wychodzą. Albo przybywają bardzo zmęczeni, a po dłuższym leżeniu wstają i pozostają podekscytowani.

5 Pozostaw przestrzeń swojej naturze

Zamiast tego zaniedbujemy to, czego psy naprawdę potrzebują, czyli być psem . Pozwól swojemu psu wąchać i nakłoń go podczas spacerów i ustal rutynową pracę nosa . Doskonałym ćwiczeniem jest rozłożenie bardzo małych kawałków jedzenia na trawniku i pozwolenie mu na ich poszukiwanie z własnej inicjatywy, bez zachęcania go ani zachęcania.

Ćwiczenia wąchania pomagają psom zrelaksować się, a także zapewniają stymulację psychiczną. To inny sposób na zmęczenie, bez szkód, jakie może przynieść nadmierny wysiłek fizyczny.

6 Nie poprawiaj ani nie karaj swojego psa

Nic nie jest tak ważne, aby zepsuć zaufanie naszego psa do nas. Wychowywanie psa przy odrobinie cierpliwości jest łatwe. Radzenie sobie ze strachem psa jest trudne. Większość poważnych problemów w edukacji psów wiąże się ze stresem i strachem. Pomimo tego, ludzie są zdeterminowani, aby edukować poprzez dodanie strachu.

7 Zaczyna się od Ciebie

Spróbujmy być wzorem spokoju dla naszych psów. Nie możemy mieć spokojnego psa w środowisku, w którym wszyscy pędzą z jednego miejsca do drugiego.

8 Poproś o pomoc eksperta

Na koniec, jeśli Twój pies ma już ustalony problem behawioralny, skontaktuj się z profesjonalistą, który pracuje z psem w jego otoczeniu, stosując przyjazne metody i starając się przede wszystkim zrozumieć , co dzieje się z psem i dlaczego tak się zachowuje.

Popularne Wiadomości