Ta rewolucja będzie troszczyła się albo nie będzie

Opieka nie dotyczy wyłącznie kobiet, nie ma genetycznego imperatywu, który je zmusza. Innymi słowy: bez opieki nie ma rewolucji.

Opieka nie jest wyłączną odpowiedzialnością kobiet.

Nie rodzą się z dominującym genem ani nie dziedziczą tej zdolności.

Tak bardzo, jak czynili od zawsze, amen.

Kobiety nie są „szczęśliwe” w opiece, nie czują się „bardziej” spełnione, robiąc to, nie jest ich „końcem” w życiu, nie jest ich „pracą” bycie uważanymi za dobre matki, córki czy żony.

Dzieje się tak, że nie zostawiono ich z innym.

Ponieważ: gdzie są mężczyźni, którzy też muszą się tym przejmować?

Tych, którzy zostają w domu z dziećmi i nie biorą tylko kilku dni „wakacji”.

Ci, którzy czyścą osły i usuwają wszy, a nie tylko zajmują się czystymi rzeczami, takimi jak chodzenie do parku, aby się bawić.

Ci, którzy pamiętają godziny i ilość lekarstw.

Ci, którzy doskonale znają godzinę korepetycji.

Ale także ci, którzy zostają, gdy ich ojcowie i matki zachorują.

Którzy im towarzyszą.

Pomagają im się kąpać.

Robią im obiad.

Opieka jest pierwszym wymaganiem, aby móc dalej być.

Istnieć.

Bez opieki więdniemy, wysychamy, umieramy.

Dlaczego kobiety muszą ratować resztę przed śmiercią?

Czy to nie jest coś tak fundamentalnego na tym świecie, że trzeba dzielić jego ciężar?

Mężczyźni muszą wziąć naszą część umowy.

Przestań delegować lub opróżniać pakiet.

Wykonywanie naszych obowiązków jako istot ludzkich.

Jest to pilne i konieczne, aby tak się stało.

Ponieważ nie chodzi o pomaganie kobietom, nie.

Chodzi o rozdzielanie opieki.

Chodzi o to, że to też jest nasze.

Nasza męskość nie upadnie na ziemię za schylanie się, by się tym zająć, nie.

Dość tanich wymówek.

Ta rewolucja będzie troszczyła się albo nie będzie.

Popularne Wiadomości