Twój głos jest orkiestrą twojego serca
Gabriel Garcia de Oro
Głos jest najpotężniejszym narzędziem do przekazywania emocji. Dzięki niej możemy komunikować się głębiej, bardziej intymnie i szczerze.

Chociaż wkładamy wiele wysiłku w to, co mamy do powiedzenia, zwykle nie zwracamy tak dużej uwagi na to, jak to powiemy. Z jakim tonem. Z tym, co się zatrzymuje. Z jaką intensywnością. Nasz głos mówi o nas wiele rzeczy , czasem więcej niż same słowa.
Świat emotikonów
Wszyscy wiemy, co mają na myśli :-) :-( lub ;-).
Tak, to emotikony, symbole, które w tekście podkreślają emocje , stąd ich nazwa. Dziś ta sekwencja znaków na klawiaturze może być archaiczna, tak jak my jesteśmy przyzwyczajeni do wyrafinowanych żółtych twarzy, wielkich serc, które nawet biją, małych małpek zasłaniających oczy i prawie wszystkiego, co możemy sobie wyobrazić.
Jednak pierwszym, który zrozumiał, że :-) pomoże nam określić niezbędny ton w tekście pisanym, był Scott Fahlman. W 1982 roku profesor z Carnegie Mellon University (USA) zauważył rosnącą liczbę nieporozumień, które miały miejsce podczas wymiany wiadomości na panelach elektronicznych w celu omówienia w Internecie pewnych tematów.
Eliminując emocje, eliminujemy podstawową część znaczenia, jaką jest uczucie.
Te komunikaty, teksty bez głosu, bez gestów, bez niuansów, ostatecznie bez duszy, posunęły naprzód problemy, które miały się pojawić w połowie ery komunikacji .
Czy w prawdziwym życiu potrzebujemy emotikonów?
Odpowiedź brzmi nie. Mamy niezawodne narzędzie do przekazywania uczuć, które kryją się za słowami, obdarzania ich duszą i komunikowania się z serca. Co to za narzędzie? Głos. A wraz z nim ton, tonalność, pauzy, intensywność, cisza …
Słowa, o których myślimy, wychodzą z nas, otulone tchnieniem , i w ten sposób podejmują podróż ku drugiemu. Nasz głos może sprawić, że słowa wyrażą to, czego chcemy lub, przeciwnie, zostaną źle zinterpretowane, lub że znaczenie jest zrozumiałe, ale uczucie, z jakim sprawiliśmy, że wyszły z naszego wnętrza, nie jest zrozumiane, powodując uczucie samotności, frustracji i izolacja.
Będziemy myśleć, że nikt nas nie rozumie, kiedy w głębi duszy nie wytłumaczyliśmy się dobrze . Użyliśmy poprawnych, precyzyjnych i dobrze dobranych słów, ale nie zwracaliśmy uwagi na nasz głos.
Głos jest jak muzyka
Jak mówi Tracy Goodwin, trener specjalizujący się w używaniu głosu do emocjonalnego łączenia się z innymi ludźmi:
„Głos jest orkiestrą serca. Jest to instrument, który dokładnie wyraża to, co czujemy ”
Tak bardzo, że możemy nawet dostrzec to uczucie, nie rozumiejąc znaczenia ani jednego słowa .
Pomyślmy o tej scenie . Jesteśmy w autobusie i są dwie osoby, które mówią do nas w zupełnie obcym języku. Mimo to będziemy wiedzieć, czy walczą, czy rozmawiają o czymś powszechnym i nieistotnym, czy też jesteśmy świadkami wyznania miłości.
Poza tym, co mówią, nasze serce będzie w stanie zrozumieć wszystko, czego nasza głowa nie może dosięgnąć. Jak to bywa w muzyce. I to, że głos to muzyka, a muzyka to język uniwersalny .
Z orkiestry serca jesteśmy reżyserami . I możemy sprawić, by brzmiało tak, jak tego chcemy, jak się czujemy, tak, jak tego potrzebujemy.