Pułapka z poliamorii
Wiele par rzuca się w oczy bez ponownego przemyślenia dynamiki tła. Nie pozwól, aby związki poliamoryczne odziedziczyły problemy związków monogamicznych.

Wolna miłość istnieje od zawsze, ale kiedy poliamoria zaczęła się przyjmować, wiele osób kojarzyło monogamiczne randki z patriarchatem i otwarte związki jako antypatriarchalne lub feministyczne.
W ten sposób wiele osób poczuło, że aby odejść od tradycyjnego modelu, musieli otworzyć partnera i zacząć szukać więcej partnerów, i tak wielu ludzi zabrało się do pracy, aby móc jak najszybciej przeżyć doświadczenie kilku miłości jednocześnie.
Jakie są wady poliamorii?
W pewnym momencie wydawało się to obowiązkiem : aby nikt nie oskarżał cię o wstrzemięźliwość, konserwatystę lub macho, musiałeś podjąć wysiłek i skomplikować swoje życie, aby radykalnie przejść z jednego systemu do drugiego.
Oto kilka poważnych problemów :
- Nie ma instrukcji : nie wiemy, jak o siebie dbać, jak radzić sobie z zazdrością, jak zarządzać czasem, ani jak cieszyć się sobą, nie raniąc innych. Nie zbudowaliśmy jeszcze etyki troski wokół otwartych relacji, jesteśmy w pieluchach i bez narzędzi.
- Na razie wydaje się niemożliwe budowanie feministycznych związków poliamorycznych: mężczyźni nie tylko mieli swoje patriarchalne przywileje, ale ich wzrastały . Jeśli wcześniej musieli kłamać i ukrywać się, aby uprawiać różnorodny seks i życie miłosne, teraz mogliby otwarcie popisywać się i pokazywać wszystkim swoją męską moc i podboje, a partnerzy musieli się uśmiechać, a nawet oklaskiwać swojego poliamorycznego mężczyznę i dogadywać się ze swoimi nowymi koleżankami.
- Osoby monogamiczne próbowały stać się ludźmi poliamorycznymi, z mniejszym lub większym powodzeniem. W niektórych przypadkach byli ludzie, którzy bardzo się zranili i bardzo cierpieli, próbując dostosować się do nowego modelu pełnego obietnic szczęścia i feminizmu.
- Poliamoryczni ludzie poczuli się wyzwoleni i w końcu byli w stanie połączyć kilka relacji bez konieczności ukrywania się lub oszukiwania kogokolwiek, ale musieli pływać pod prąd, ponieważ poza naszymi bąbelkami nasze społeczeństwo nie jest jeszcze gotowe na otwarte pary.
- Mężczyźni chętnie akceptowali dla nich poliamorię, ale trudniej jest im szanować wolność oraz seksualną i kochającą różnorodność swoich partnerów , ponieważ nie mogą przyjąć zmian, których doświadczają ich partnerzy, a dopiero co zaczęli dekonstruować i pracować nad patriarchami.
Nie wystarczy otworzyć parę: trzeba otworzyć się na wzajemną opiekę
Wielka pułapka poliamorii polega na przedstawianiu siebie jako rozwiązania lub panaceum i przekonaniu nas, że otwierając parę, już burzymy mury patriarchatu i łamiemy jego mandaty, podczas gdy w rzeczywistości większość par zachowuje się tak samo, jak zachowywali się, gdy byli monogamiczni i mają te same problemy, ale pomnożone przez dwa, trzy lub cztery.
Dla większości z nas miłość to wciąż wojna , a kobiety zawsze lub prawie zawsze przegrywają. Nie ustaliliśmy jeszcze, w jaki sposób można zbudować monogamiczną parę z równości, towarzystwa, uczciwości, dobrego traktowania, szczerości, współpracy, empatii, solidarności. Dlatego gdy mamy kilku partnerów, popełniamy te same błędy, wchodzimy w tę samą dynamikę i mamy te same problemy, jeśli chodzi o wzajemną opiekę.
Zamiast więc tworzyć nowe mity lub nowe religie miłości, musimy odbić patriarchę w naszych związkach, czy to monogamicznych, czy poliamorycznych , jednocześnie pozbawiając nas samych i siebie samych. Jest to długi, ale ekscytujący proces, w którym musimy umieścić opiekę w ośrodku : opiekuńcze dla siebie, dla pary lub pary, i dla wszystkich ludzi, z którymi współdziałają.