Sharkwater, dokument, który ostrzega przed masowymi połowami rekinów
Ana Montes
W ciągu ostatnich 30 lat ich handel zdziesiątkował populację rekinów o 90%, co jest niezbędne dla równowagi ekosystemu morskiego.

Na świecie co roku ginie 150 milionów rekinów, ale nikt nie wie, dokąd udaje się 80 milionów tych dużych, schwytanych morskich drapieżników. W ciągu zaledwie 30 lat ich legalny i nielegalny handel , który porusza wielomilionowe kwoty i zainteresowanie wyspecjalizowanych mafii, zdziesiątkował populację rekinów o 90% . Jest to zwierzę, które może osiągnąć dojrzałość płciową nawet 40 lat .
Łapanie rekinów w celu odcięcia ich płetw - wysoko cenionych na Wschodzie w celu przygotowania zupy - i wrzucenie ich z powrotem do morza jest obecnie praktyką zabronioną, ale jest główną przyczyną ich wyczerpywania się w morzach. I chociaż 28% gatunków rekinów , takich jak rekin młot , jest już zagrożonych wyginięciem , nie jest zabroniony eksport płetw pochodzących z ich legalnego połowu. W ten sposób zabijanie trwa.
Rob Stewart potępił mafie chwytające płetwy w 2007 roku
„Ale ludzie o tym nie wiedzą” - wyjaśnia biolog, fotograf i filmowiec Rob Stewart w swoim filmie dokumentalnym Sharkwater Exctintion, wyświetlanym podczas cyklu Another Day w ośmiu teatrach sieci MK2 / Cinesur w Hiszpanii. Dzięki swojemu pierwszemu dokumentowi z 2007 roku kanadyjskiemu filmowcowi udało się zakazać tej oszukańczej praktyki w Kostaryce.
Zabijanie rekinów wpływa na równowagę morza i ziemi
Zabijanie tego gatunku jest poważniejszym problemem ekologicznym, niż się wydaje. Będąc największym drapieżnikiem mórz i oceanów, przyczynia się do równowagi ekosystemu morskiego, dzięki czemu masa wody na Ziemi nadal jest naszym głównym źródłem tlenu.
Jest to tym ważniejsze, że wzrost CO2 jest jednym z ostrzeżeń o kryzysie klimatycznym i powinniśmy promować sposoby jego zwalczania i dostarczania tlenu do atmosfery. Dlatego jeśli zniszczymy ten ekosystem, niszczymy resztę planety.
Korzyści ze sprzedaży płetw i ich mięsa
Handlu płetwami rekina stanowi połowę zysków, które świadczy rekin, ale jest to bardzo mocny powód, bo za pół kilo żeberek można zapłacić $ 200, nawet jeśli pochodzą z okazami niemowlęcych.
Druga połowa pochodzi ze sprzedaży białego mięsa , bardzo podobnego do innych ryb, takich jak grouper i włócznik, które w Hiszpanii są nam często sprzedawane jako takie, nie będąc takowe.
Ponadto nasza tradycja kulinarna obejmuje w swojej książce kucharskiej głęboko zakorzenione krajowe gatunki rekinów, takie jak koleń i żarłacz śledziowy.
Rekin to ukryty składnik wielu produktów
Szkodliwości mięsa rekina, która jest wysokiej źródłem ołowiu, rtęci i neurotoksyn , „powinien służyć, aby konsument świadomy” i unikać spożywania lub ograniczyć jego spożycie, zaproponowanego w taśmie Rod Stewart, który zmarł w niedotlenienia ostatnie nurkowanie, jakie wykonał pod koniec swojego filmu dokumentalnego.
Jednak konsumujemy więcej rekinów niż nam się wydaje. Występuje w karmie dla zwierząt , nawozach , kolagenie morskim i kosmetykach . Aby znaleźć go na liście składników na etykietach, musisz to zrobić po łacińskiej nazwie (istnieje ponad 100 gatunków). Jeśli produkt jest certyfikowany jako wegański, nie będzie zawierał składników pochodzenia zwierzęcego.
Hiszpania jest drugim co do wielkości eksporterem rekinów na świecie
Hiszpania jest trzecim krajem na świecie, który łapie najwięcej rekinów i drugim co do wielkości eksporterem na świecie. Morze Śródziemne jest siedliskiem połowy tych gatunków rekinów i rekina błękitnego, który jest najczęściej łowiony na naszych łowiskach, ponieważ składa najwięcej jaj, co uzasadnia dalsze połowy.
Jednak również w Hiszpanii popełniane są oszustwa związane z rekinami. Wiele osobników ginie w sieci „ przez przypadkowe złapanie ”, gdy są uwięzione lub próbując złowić inne gatunki, dlatego są wyrzucane z powrotem do morza jako odrzuty.